Sportowy krem nie tylko dla idiotów

Żeby nie internet, nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów. S.Lem

Wpis

sobota, 12 sierpnia 2017

39 PZU Maraton Warszawski pod patronatem

Adriana.

Więc nie biegnę.

Dla zasady. I dla zasad.

I nie zmieni tego to, że w poprzednich latach patronem był Bronisław Komorowski.

On przynajmniej nie podpisywał jak leci. I miał jakieś zasady.

I to jest ta różnica.

Więc nie biegnę.

Mam nadzieję, że organizator pójdzie po rozum do głowy i w przyszłym roku kto inny będzie patronem, bo bardzo bym chciała pobiec jubileuszowy, 40 Warszawski Maraton PZU.

I bardzo bym chciała, żeby organizator zastanowił się zanim poprosi kogoś o patronat dla sportowej imprezy, gdzie jednak są jakieś zasady.

 

Ze sportowymi, oburzonymi pozdrowieniami.

Dzisiaj bez łobrazka i pozdrowień dla palanta od interwałów na 9 kilometrów w godzinę.

Bo tak.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
doral2
Czas publikacji:
sobota, 12 sierpnia 2017 17:07

Polecane wpisy

  • Świąteczne zakuoy

    Osobisty Trener ledwo o poranku oczy otworzył, a już się łasił jak kot, ocierał i mruczał, puszczał perskie oko i w ogóle był słodki jak mniut. Oho! żem se pomy

  • I znowu zrobili nas w wuja

    Ha, ha, ha!! Ależ to było śmieszne! Normalnie aż boki zrywać, w szczególności że przykryło takie smuty jak deformacja SN i KRS. I kroczącą deformację wyborów. I

  • Lustereczko powiedz przecie..

    Polazłam na sztangi do innego klubu, bo mi akurat godzina pasowała i było po drodze. Trener wie co robi, ale nie bardzo się koleżankuje z otoczeniem. Gryf troch

Trackback