Sportowy krem nie tylko dla idiotów

Żeby nie internet, nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów. S.Lem

Wpisy

  • poniedziałek, 04 czerwca 2018
    • Co ślepemu po oczach

      Jako żem stara jak krakowskie sukiennice, to i wzrok też nie ten.

      Znaczy się – letko ślepawa jestem.

      Zanabyłam masło kakaowe do pielęgnacji swego boskiego ciała, ale Osobisty Trener, kiedy byłam u wód, połowę mi podkradł. Drugą połowę zużyłam sama.

      Więc trzeba było zanabyć drugi.

      Pudełka są łudząco podobne w dizajnie, więc złapałam znane mi, brązowe pudełko i udałam się do kasy.

      Nieco się zdziwiłam, że było o połowę tańsze, no ale teraz wszędzie promocje, no to może się załapałam.

      Masło miało nieco rzadszą konsystencję i trochę kiepsko się smarowało. Ale trochę dłuższe smarowanie sprawiało, że jednak się wsmarowało w skórę.

      Dwa tygodnie tak się z tym użerałam i ciągle się dziwiłam, że te moje boskie ciało nie staje się jeszcze bardziej boskie.

      Może nie do mojej skóry te masło? Postanowiłam to dzisiaj sprawdzić i poczytać co tam na opakowaniu drobnym druczkiem było.

      Założyłam okulary.

       

      Od dwóch tygodni wsmarowuję w siebie maskę do włosów suchych i zniszczonych.

      Nie, parchów nie dostałam.

      A włosy na nogach i rękach mają się dobrze.

       

      Dziękuję za uwagę.

      Ze sportowymi, maślanymi pozdrowieniami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 czerwca 2018 20:29
  • sobota, 26 maja 2018
    • Dzień Matki

      Maj dobiega końca, czego nie można powiedzieć o proteście osób niepełnosprawnych w szejmie.

      Co gorsza, nie widać żadnych perspektyw na pokojowe i obustronne porozumienie.

      Dochodzą kolejne szykany i ograniczenia dla osób tam protestujących.

      Doszło do szarpaniny z udziałem pana w krawacie, który tak naprawdę nie wiadomo kim jest i czy miał prawo użyć siły w stosunku do osób protestujących.

      Słynny pilot, który doleciał do Smoleńska i się nie rozbił, wyraził się z najwyższą pogardą o tych osobach twierdząc, że lepiej tego nawet kijem nie tykać, bo się można pobrudzić i jeszcze zaliczyć parę zastrzyków.

      Ten chuj jest radnym w warszawskim Rembertowie, więc lepiej żeby mieszkańcy Rembertowa następnych razem się dwa razy zastanowili na kogo oddać swój głos.

      Posłanka Krycha ma wrażliwe powonienie i jej też protestujący śmierdzą.

      Narodzie, jak długo będziesz na to pozwalać?

      Najlepsze życzenia dla matek osób niepełnosprawnych. One naprawdę wiedzą, co to być matką na całe życie.

      Znalezione obrazy dla zapytania popieram protest ron

      Ze sportowymi, śmierdzącymi pozdrowieniami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      sobota, 26 maja 2018 09:47
  • środa, 02 maja 2018
    • Wielka Majuufka

      Najstarsi górale nie pamiętają tak cudownej pogody na majówkę.

      Ja też, chociaż jestem starsza od najstarszych górali, a nawet krakowskich sukiennic.

      Dzięki tej cudownej pogodzie udało mi się zrobić rodzinnego grilla, skoczyć do klubu na sztangi, pobiegać dookoła trzepaka, zryć ogródek, zasiać i zasadzić wszystko co mi w rękę wpadło (wykopałam nawet zabytkowy kawałek kabla, ale nikt nie był zainteresowany), postać trochę pod sejmem w ramach wsparcia osób niepełnosprawnych, dzisiaj z fabryki wracam z buta, jutro biegnę Bieg Konstytucji (od kilku lat bezczelnie łamanej).

      Czyli całkiem sporo zrobiłam w tę majówkę, a jeszcze gdzie do końca.

      Miasto opustoszało, opustoszały też tramwaje, autobusy i metro, miasto trochę odetchnie od smogu i ludzkich wyziewów.

      Kwitnące bzy i kwiaty to cudowny widok, że aż się żyć chce.

      Niestety nie mogą tego powiedzieć osoby niepełnosprawne, od dwóch tygodni koczujące na sejmowych podłogach i domagających się godziwego życia. Koczują w warunkach daleko odbiegających od domowych, borykają się z brakami różnych rzeczy, głównie brakiem traktowania ich poważnie przez stronę rządową. Olani przez "miłosierny" kościół, który nagle odkrył, że nie jest stroną w sprawie.

      Na marginesie - w kwestii aborcji też nie jest stroną w sprawie. No chyba, że zmajstrował dzieciaka swojej gospodyni. Więc niech lepiej pilnuje swojego tyłka, a nie cudzego.

      Różne niegodne osoby usiłują protestujących zdyskredytować, a różne rządowe osoby albo ocyganić, albo oszukać. Zresztą są to te same osoby, które przed wyborami tym samym protestującym złote góry obiecywały.

      Jak widać złoto sobie wzięli, a niepełnosprawnym pozostawili góry.

      Na które muszą się samodzielnie wspinać każdego dnia.

      Każdy z nas ma swoje góry, na które się wspina każdego dnia, ale jedni mają niższe, a inni bardzo wysokie. I ci z niskich nigdy nie będą w stanie zrozumieć tych z wysokich.

      Ale to nie powód, by ich obrażać i traktować jak oszustów, mogących zdefraudować 500 złotych miesięcznie. Jakoś przy pincet plus rządzący nie mieli takich dylematów.

      I to by było tyle w temacie.

      Znalezione obrazy dla zapytania protestujacy w sejmie

      Ze sportowymi, niskogórskimi pozdrowieniami.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      środa, 02 maja 2018 12:19
  • niedziela, 22 kwietnia 2018
    • Zidiocenie na ścieżkach rowerowo-pieszych

      Ścieżki rowerowo-piesze.

      Dla pieszych.

      Dla biegaczy.

      Dla rowerzystów.

      Dla rolkarzy.

      Dla biegaczy z psami.

      Dla rowerzystów z psami.

      Czyli że dla sporej grupy.

      Ścieżki jak wiadomo z gumy nie są i mają swoją ograniczoną przepustowość.

      Z racji dobrej pogody nastąpił wysyp wyżej wymienionych użytkowników.

      I zawsze, ale to kurfa zawsze, znajdzie się banda debili którzy:

      - jeżdżą rowerami po stronie przeznaczonej dla pieszych

      - postanawiają zatrzymać się kupą (przeważnie kupa składa się z mamusi, tatusia i dwójki dzieci) na środku ścieżki rowerowej, żeby sobie pogrzebać w majtach, chociaż mogliby zjechać na pobocze

      - jadą kupą, nie zważając na innych użytkowników

      Ale nie, nie można tak po prostu i po ludzku, trzeba po chamsku zablokować ścieżkę innym użytkownikom.

      Po dzisiejszym biegu takie oto mam refleksje.

      Znalezione obrazy dla zapytania rowerzyści na chodnikach

      Ze sportowymi, refleksyjnymi pozdrowieniami.

      W szczególności dla palanta od interwałów na 9 kilometrów w godzinę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 kwietnia 2018 20:30
    • Opodatkować bogatych

      Opodatkować najbogatszych

      Znalezione obrazy dla zapytania emeryci

      Żeby wspomóc najbardziej potrzebujących

      Znalezione obrazy dla zapytania rząd PiS

       

      Bo im do pierwszego nie starcza.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 kwietnia 2018 20:14
  • piątek, 13 kwietnia 2018
  • wtorek, 10 kwietnia 2018
    • Ogłoszenia parafialne

      Wiosna wreszcie przylazła i to z przytupem.

      Z czego cieszyć się należy i korzystać.

      W niedzielę miałam krótką chwilę przyjemności, biegnąc razem z trzema motylkami.

      To była piękna chwila. Bo poleciały w inną stronę. Ale i tak było pięknie, bo póki mię dochtory nie złapią w swoje szpony, zamierzam biegać.

      Tyle że krótsze dystanse.

      I znowu mam dylemat, jak ustawić treningi, żeby jeszcze sztangi dwa razy w tygodniu się zmieściły.

      Kupiłam sztangę do domu, jak będzie krótko z czasem, to w chacie trzasnę combo.


      Do wakacji zostało bardzo mało czasu.

      Ale zdążysz schudnąć.

      Na przyszłe wakacje.

      Na te już za późno.

       

      Sezon prac polowych rozpoczęty, wcisnęłam w glebę wszystko co Teściowa Osobistego Trenera kupiła w ogrodowym. Co wyrośnie, to wyrośnie, wola boska.

       

      Osobisty Trener znowu stanął przed koniecznością zakupu gaci plażowych.

      Odmówiłam współpracy. Niech się sam po sklepach włóczy, wyczerpał moją cierpliwość trzy lata temu, więc mam jeszcze dwa w zapasie. Przy okazji zakupu gaci plażowych i młotka, dostał zadanie bojowe zakupu dwóch czarnych worków ziemi ogrodowej. Bo siać trzeba i orać.

      Pomidory mi pięknie wykiełczyły, w niedzielę przesadzałam.

      Bratki już się rozpanoszyły na balkonie, jest pięknie :)

      Wiosna słowiczki, wiosna :)

      Znalezione obrazy dla zapytania bratki

      Ze sportowymi, wiosennymi pozdrowieniami.

      W szczególności dla palanta od interwałów na 9 kilometrów w godzinę.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 kwietnia 2018 11:37
  • piątek, 06 kwietnia 2018
  • czwartek, 29 marca 2018
    • Idą święta...

      Czyli znowu nakupicie żarcia po kokardę i połowę wyrzucicie w śmieć.

      Znowu będziecie pucować okna, chociaż śnieg i zimno za oknami.

      Znowu będziecie pucować szafki i szafy, jakby na święta była kontrola wnętrz.

      Z brudnymi oknami i szafkami święta też się odbędą, czy tego chcecie czy też nie.

      To nie stosy żarcia i czyste okna decydują o fajnych świętach.

      Tylko dobra atmosfera w domu.

      Więc przestań grzebać w szafkach, pucować okna, prać wszystko co ci w rękę wpadnie.

      Odpocznij, uśmiechnij się, wstaw kwiaty do wazonu i nie patrz na padający śnieg.

      Zwłaszcza że po świętach ta franca Wiosna jednak ma przyleźć.

      Kwiecień plecień, bo przeplata, czapka, szalik i łopata.

      I minus 12%.

      Fajnie, co nie? :)

      Znalezione obrazy dla zapytania zima wiosną

      łobrazek dziennik.pl

      Ze sportowymi, świątecznymi pozdrowieniami.

      W szczególności dla palanta od interwałów na 9 kilometrów w godzinę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 marca 2018 20:49
  • czwartek, 22 marca 2018
    • Więc tak...

      Tyle się ostatnio zadziało, że w sumie nie wiem od czego zacząć....

      Podobno nie ma komu zwołać zebrania.

      A pytaliście Misiewicza? Albo Kazika z magazynu? A i Kot Prezesa na pewno nie odmówi.

      Dzień należy rozpoczynać od powinności macierzyńskiej. Jeszcze tego nie zrobiłyście? No to szybciutko się nadstawcie.

      Widzimy się w piątek. Tak, w ten piątek, spotkajmy się pod sejmem, albowiem dawnośmy się nie widziały, więc możemy sobie takie wiosenne spotkanko trzasnąć.

      Służba zdrowia miała już po dziurki w nosie rehabilitacji mojego haluksa i zadecydowała, że trzeba chwasta wreszcie wyrwać. Wyznaczyła mi termin audiencji w przychodni przyszpitalnej, celem kwalifikacji ile trzeba odrąbać.

      Termin nie taki znów odległy.

      9 sierpnia.

      Przyszłego roku.

      Nasz sojusznik Stany Zjednoczone poczuły się jednak tym niezbyt odległym terminem zbulwersowane i użyły swoich wpływów by załatwić mi termin szybciejszy. Tyle że na prowincji, ale za to już na uruchomienie piły łańcuchowej spalinowej.

      Termin też na 9 sierpnia.

      Tego roku.

      Co zmusiło mnie do rewizji kalendarza startowego.

      Kończę więc sezon nietypowo w lipcu na Biegu Powstania Warszawskiego.

      Nie pobiegnę połówki BMW, ani też Biegu o Puchar Jednego Takiego. Do tego dłuższe biegi też muszę odpuścić, więc niedzielna połówka PZU oraz Orlen mogę sobie najwyżej pokibicować.

      Liczę jednak w cichości serca, że do Biegu Niepodległości kończyna mi w cudowny sposób odrośnie i dam radę kończyną grzebnąć.

       

      Obwieszczona w poprzedni weekend Wiosna, przypomniała se że nie wzięła nowego, wiosennego lakieru do paznokci i się wróciła. Zima się wkurwiła, bo już była spakowana, nawet mróz i śnieg w walizkach upchnęła. a ta franca się wróciła. Zima pizgła walizkami i mróz ze śniegiem po kraju się rozsypał.

      I do tego nie mogę kupić nowych pantofli wiosennych, bo nie wiadomo ile mi tego haluksa odrąbią i czy potem te pantofle będą pasować.

      Znalezione obrazy dla zapytania czarny piątek

      Ze sportowymi, zimowo-wiosennymi pozdrowieniami.

      Pamiętajcie o spotkaniu w piątek.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      doral2
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 marca 2018 10:18

Tagi

Kanał informacyjny